poniedziałek, 6 stycznia 2014

B&W

Tak, właśnie tak zaczynam mieć fioła na punkcie Black&White
i póki co będę was zasypywać inspiracjami
właśnie w takich kolorach
:)
Zamierzam zrobić w tym roku w moim małym M mały remont 
(o ile fundusze pozwolą)
 mam już jakiś lekki zarys tego co chcę zrobić, ale nie będę nic zdradzać 
spróbuję was zaskoczyć :)

A na razie bardzo spodobały mi się 
poduszki w kolorach black&white
:)
Inspiracje by pinterest

























Prawda, że śliczne?
Niektóre z tych poszewek możecie zakupić w sklepie u Dagi House Of Ideas :)

Muszę sobie sprawić takie poszewki bo poduszek mam pełno
tylko nie w takich poszewkach jakie bym chciała
:)

 ale wszystko w swoim czasie  :)



Miłego wieczoru :)


A.


9 komentarzy:

  1. Mój dom należy do kolorowych ale te poduszki czarno-białe bardzo ładne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie raczej stonowane barwy, ale ta na 9 zdjęciu od góry cudna ta na dole.... Jej ..., wyjątkowa:). Powodzenia w realizacjach!

    OdpowiedzUsuń
  3. poduszka z literką K jest dla mnie :)
    dziękuję za inspirację :D
    chyba taką sobie zrobię :)

    oby plany się powiodły, ja też chciałabym odnowić co nieco w naszym domu np. przedpokój... achh...

    OdpowiedzUsuń
  4. Black&white to jedne z moich ulubionych odcieni :)
    Poduszki są urocze. Dołączam do grona obserwatorów :)

    Pozdrawiam
    http://magiczneslowaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak - ja też bardzo lubię klimaty B&W.
    Pozdrawiam. Viola.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czerń, biel i lekka nuta szarości, to zdecydowanie to, co chciałabym u siebie.
    Melduję nominowanie do Liebster blog award. Zapraszam na http://cardamomma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mania B&W dopada chyba wszystkich...:) ja też tak mam ostatnio:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam połączenie kolorów b&w i uwielbiam poduchy więc takie inspiracje zawsze wywołują u mnie przyśpieszone tętno i radochę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie b&w jest trochę za smutne i za mało ..."szalone" lubie szczyptę żartu, zaskoczenia, więc ja wybieram te fotografie, gdzie jest jeszcze musztardowa żółć :-P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś i zostawiasz po sobie ślad :)